grupa

Nasz Salon

Forum ogólnotematyczne dla mieszkańców wszystkich osiedli.

forum | zapisani do grupy

Wokół dworu w Opiniogórze

Ira E. Odsłony: 1585

02.03.10 18:55 Cytuj

Mało znana część Mazowsza. Może warto sie wybrać w małą podróż.
http://arch.ciechanow.net.pl/forum/viewtopic.php?t=520


Ira E.

02.03.10 18:57 Cytuj

Ira E. (02.03.10 18:55):
Mało znana część Mazowsza. Może warto sie wybrać w małą podróż.
http://arch.ciechanow.net.pl/forum/viewtopic.php?t=520
Poprawnie Opinogóra


Beata S.

03.03.10 7:52 Cytuj

chyba w Opinogórze?


Robert M.

03.03.10 9:29 Cytuj

Tak, jak nie oduczysz ludzi nazywania ul. Opinogórskiej - "Opiniogórską", tak samo nie oduczysz pisania np. "Oś. Górczewska" - nawet taki napis jest na tramwaju, który jedzie na Os. Górczewską.
To samo jest z pisaniem np. "100 tyś." - chyba ci ludzie uważają, że są "tyśące" zamiast tysięcy...
Do tego dołóżmy jeszcze "100 000 tys." i ktoś nadal twierdzi, że ma 100 tys, a to już 100 mln.
Dobra, koniec wywodów:-)
Chociaż jeszcze mnie korci przykład ul. Oś Królewska, która to potocznie jest zwana "Osiedlem Królewska".
Witki opadają...


Maciek S.

04.03.10 4:57 Cytuj

Mamy jeszcze ulice WołoWską, Grzegorzewską i można także wysiąść na Woroniczej :)))


Robert M.

04.03.10 10:32 Cytuj

Racja:-) Mam dzisiaj wolne, więc humor mi dopisuje, ale dzięki Twojemu postowi, humor jeszcze się poprawił:-)
Wiem, że może nie na temat, ale nie mogę się powstrzymać...
Uwielbiam, jak ludzie "cofają się do tyłu", "przemycają nielegalnie", mogą coś "wziąźć lub wziąść" na "pewien okres czasu"...
Dla niektórych, język polski jest stanowczo za trudny:-)


Beata S.

04.03.10 13:23 Cytuj

No i oczywiście nie zapominajmy o "faktach autentycznych".
A ktoś kiedyś napisał "chodzi mi o to aby język giętki...."


Robert M.

04.03.10 13:37 Cytuj

No tak:-) Jak mogłem o faktach autentycznych zapomnieć:-)
A Słowacki wielkim poetą był i co z tego? Jak się teraz pewnie w grobie przewraca...


Maciek S.

05.03.10 0:56 Cytuj

No, a bezpośrednia transmisja? Kartka papieru? Schodzić w dół? Iść pieszo? Można także coś włanczać i wyłanczać, zwłaszcza jak jest po lewo, albo po prawo :))

To prawda daleko już odeszliśmy od Opinogóry :)))


Robert M.

05.03.10 9:14 Cytuj

Odeszliśmy czy nie, ale ciekawie się temat rozwinął.
Gdy kiedyś, jak zwykle zresztą szedłem pieszo, postanowiłem się cofnąć do tyłu. Schodząc w dół ulicą Wołowską, po prawo zobaczyłem sklep z komputerami, z czego jeden strasznie mi się spodobał. Pomyślałem, że warto by go wziąść na raty, bo jednak był dosyć drogi-prawie 3 000 tyś zł. Ale raty-pomyślałem, na pewien okres czasu? Czemu nie?
I kupiłem. Sprzedawca chciał go od razu włanczać, ale poprosiłem, żeby napisał na kartce papieru, jak to się robi, prawda, że miły był? Nawet ochraniarz był strasznie sympatyczny.

Na koniec muszę się przyznać, że ta historia wcale nie jest na faktach autentycznych:-)

I jeszcze mi się przypomniał krótki epizod, gdy chłopak z ekipy magików od wykańczania mojego mieszkania, zapytał mnie: "Co z to ruro?"

Treść edytowana 2 razy (ostatnio 05.03.10 9:15 przez Robert M.).



Aby pisać na forum musisz się zalogować.