grupa

Nasz Salon

Forum ogólnotematyczne dla mieszkańców wszystkich osiedli.

forum | zapisani do grupy

stadion

konto u. Odsłony: 8166

12.03.10 10:20 Cytuj

No wlasnie,i tyle masz do powiedzenia. bo czesto prawda boli.


Piotr P.

12.03.10 13:59 Cytuj

ale fajny wątek :D
ciekawa dyskusja oj ciekawa :D
"Stadion" fajne miejsce....bywało sie bywało.....
Oj widziało sie jak sprzedawano tam ORYGINALNE płyty prosto z renomowanych wytwórni płytowych , fantastyczne ORYGINALNE buty znanych marek, czy również powalające ORYGINALNE koszulki z fajnymi znaczkami ;-)
mam tylko parę pytań - czy zarabiając te 8 tys dziennie - podatki były odprowadzane?
czy kasa fiskalna istniała na stoisku - przy takich obrotach - chyba jest jej wymóg - no moze się mylę - jak tak proszę o sprostowanie ;-)
a tak na marginesie mój kolega miał tam stoisko z butami, nigdy ich nie założył na nogi i mi też odradzał, ale biznes mu szedł
a co do życia , każdy sobie wybiera "swój" sposób...
czy to 5 tys na miesiąć czy 8 tys na dzień, ale skoro mowa o dzieciach i ich przyszłości - ja wolałbym nawet zarabiać 3 tys ale móc z nimi BYĆ, a nie tylko przynosić kasę....widzieć jak rosną, jak się rozwijają, po prostu być rodzicem...wybór nalezy do nas...

a zgodzę się z przedmówczynią, żeby do czegoś dojść w życiu trzeba ciężko pracować.....


Maciek S.

12.03.10 14:06 Cytuj

Od 4 do 14 to normalni ludzie i ci co dużo zarabiają i ci co mało zarabiaja, są w pracy. Nie mają czasu na robienie zakupów, ani na Stadionie ani w Fashion House. Najwięcej się zarabiało na przewlaniu ton towarów hurtem. Więc nie oszukujmy się, nie musi to być tak prestiżowe miejsce, jak korona stadionu stojącego prawie w centrum stolicy (dowolnego państwa europejskiego).
Tymczasowość handlu na Stadionie była ogólnie wiadoma i nikt nikogo nie oszukał. Zawsze było wiadome, że kiedyś się skończy. I nikt nikogo z pracy nie wyrzucał. Teren został wreszcie przeznaczony pod działalność pierwotną, czyli sport i rekreację.


Marcin J.

12.03.10 14:36 Cytuj

konto u. (12.03.10 10:20):
No wlasnie,i tyle masz do powiedzenia. bo czesto prawda boli.
Myślę, że Twoim problemem jest założenie jakiegoś głupiego stereotypu... pierdzenie w stołek za 5 tys. jest w mniejszości w tym mieście...

Na stadionie zarabiała mafia (spółka Kupiec Warszawski) miasto otrzymywało stałą kwotę za najem obiektu.

5-8 tys. dzienne to chyba rakieterzy zarabiali lub wietnamskie służby bezpieczeństwa... ;) normalni ludzie zarabiali ułamek z tego... no chyba że mylisz przychód z zyskiem... utargu mogło być 5-8 tys.

Dla mnie Stadion to był syf i malaria... gniazdo szarej strefy, nielegalnego przemytu towaru i niepłacenia podatków. Co z tego że dawał pracę innym jak setkom płacącym podatki niszczył biznes...

Trzeba jednak podkreślić i docenić przedsiębiorczość ludzi tam pracujących, która była równie prężna jak w pierwszych latach przemian balcerowiczowskich....


Ola B.

12.03.10 15:07 Cytuj

konto u. (12.03.10 9:32):
kto nie kombinuje i nie mysli z glowa nie ma nic!!!!!
no wlasnie. dlatego zlikwidowano handlarstwo na stadionie, o czym ludzie myslacy juz dawno wiedzieli.

przepraszam, ze to napisze explicite, ale handlarze ze stadionu sprzedawali zazwyczaj podrobki i co niektorzy nawet towar kradziony. trzeba miec nie po kolei w glowie, zeby sie tym chwalic na forum.

jest wiele osob , ktore uczciwie pracuja na marke, firme, tytul ksiazki, filmu lub plyty. sprzedawanie tego potem na stadionie, bo "sie dobrze kombinuje" to jest kryminal.

poza tytm ludzie wyksztalceni, pracujacy w branzach, w ktorych maja jakies sukcesy, zarabiaja z palcem w dupie 10 tys miesiecznie, a zazwyczaj wiecej, i nie musza kombinowac, zeby przezyc sprzedajac byle gowno, nie placac podatku (bo placa za nich inni, ktorzy nie kombinuja) i popierajac handlarstwo rodem z prl-u.

nawet by to pewnie nikogo nie ochodzilo, gdyby na takie budy handlarzy jak pod Palacem Kultury czy na stadionie nie musieli patrzec. to zenada i koszmar. wstyd.
no sorry..


Małgośka M.

12.03.10 16:30 Cytuj

stadion przeszkadzał mi wizualnie i jestem rada z tego że na tym ogromnym terenie powstanie coś pożytecznego a jednocześnie ciekawego architektonicznie

co do rzeczy tam sprzedawanych - nie wszystkich stać na zakupy w markowych sklepach i nie każdy ma czas by łazić i szperać w poszukiwaniu ubrań w przecenie
to zawsze była taka tania alternatywa
jeśli chodzi o jakość to zdarzyło mi się tak kupić rzeczy bardzo dobre jakościowo które mam do tej pory w dobrym stanie, a czasami były to buble
ale i w markowym sklepie można kupić bubla (np kupiłam sobie kozaki i dzisiaj czyli po 6 miesiącach mi się rozkleiły)
zreszta nie oszukujmy się - ubrania w Polsce są bardzo drogie!!! znajomi jak wyjeżdzają za granicę to biorą ze sobą puste walizki i na miejscu kupują ubrania bo taniej!!!

co do samych handlarzy bzdurą jest że nie posiadali kas fiskalnych (wiem bo sąsiadka handlowała, każdy sprzedany produkt zapisywała sobie na kartce a potem w domu wszystkie te sprzedane towary wbijała na kasę)
kas nie posiadali jedynie ci którzy sprzedawali podróbki, towar kradziony lub nielegalny

to że zarobki były duże wie chyba każdy ale nie byłyby one dla mnie pokusą biorąc po uwagę fakt jak ciężko trzeba było na nie zapracować (stanie na mrozie -20stC przez 10h czy wstawanie codziennie o 4 rano, 7dni w tygodniu)


Maciek S.

12.03.10 17:15 Cytuj

No właśnie, o 4 rano! Zastanówmy się, co i dlaczego, trzeba sprzedawać o 5 rano, z tzw. "przemysłówki", czego nie można byłoby sprzedać o 15, 16, 17...
Pewnie pracowici rodzice Justyny i uczciwa sąsiadka Małgosi umieją odpowiedzieć, ja chyba też umiem, ale chciałbym się upewnić. Albo zostawmy to, to nie moja sprawa. Ale moją sprawą jest to, że był tam ciągły chlew, złodziejstwo i permanentne "domniemanie" wszelkich nieprawidłowści. Wszystko wyglądało jak na przedmieściach Sajgonu i bardzo dobrze się stało, ze "dostaliśmy" to Euro 2012, bo nikt nigdy by z tym nic nie zrobił.


konto u.

12.03.10 17:47 Cytuj

Stadion jak sama nazwa wskazuje powinien nim pozostać i chwała ,że "Jarmark Europa" zakończył swoją działalność...
Pamiętam czasy kiedy odbywały sie tam imprezy sportowe i bardzo się cieszę ,ze mijesce odzyska swoją swietność..Fajnie ,ze na Pradze, z pewnoscią przyniesie troche splendoru dzielnicy;)Jesli chodzi o "Jarmark Europa"cóż..miejsce obrzydliwe,"syf, kiła i mogila "omijalam to miejsce z daleka , złodziejstwo ,podróby, lewe rzeczy...nie mówiac o narkotykach,które sprzedawano tam niespecjalnie krygujac się...wybrałam sie tam raz i dziękuje za podobne atrakcje..Nie jestem przeciwniczka targowisk, bazarków ale na odpowiednim poziomie .
Pani Justyno Szanowna śmiać mi sie chce z tych glupot,które Pani pisze ...O zgrozo, mam nadzieje ,że mysli tak mniejszość Polaków...Czy Uważa Pani ,ze pensja 3-6 tys.to mała pensja??porażające poczucie tego co w życiu ma wartość...pogarda z jaką Pani pisze o tys ..ba! milionach ludzi ,którzy tyle zarabiają..ba! są i tacy ,którzy takich pieniedzy nie widzieli na oczy ..podniosła mi Pani ciśnienie !
Gdyby Pani wiedziała jak dużo czasu i pracy kosztuje nauka np.lekarza, ratownika medycznego ,pilota, ...czy iinnego przedstawiciela innych zawodów pewnie nie chrzaniłaby Pani takich bzdur...Oni musze sie na tą kase napracowac od cholery...
Tak więc Pani Rodzice Szanowni jak Pani pisze mają pieniadze i ma ja Pani ale nie mają zdrowia,cóż..są w życiu priorytety..każdy ma inne ..Niech wiec Pani nie narzeka tylko wstaje o 3 i pracuje do 14 ...zapewnia przyszłosc swoim dzieciom:)Ja swoim dzieciom zapewniam przyszłość w inny sposób...ciesze sie ,ze nie beda juz ogladały Jarmarku Europa ..opowiem im kiedys ,ze istnial taki Syf potwornyi dzięki Bogu są inne bardziej cywilizowane formy handlu...
Z wyrazami szacunku , Aśka

Treść edytowana 1 raz (ostatnio 12.03.10 17:48 przez konto u.).


Małgośka M.

12.03.10 18:26 Cytuj

już odpowiadam
po 4 rano
pobudka
śniadanie
wszystkie czynności związane z higieną
załadowanie towaru na samochód
5rano
wyjazd na stadion
5:30
utknięcie w maga korku bo już wszyscy handlarze jadą z towarem na stadion
6:00
rozkładanie wiaty/namiotu i towaru
handel rozpoczynał się po 6 rano
do 7 głównie hurt
po 7 sprzedaz detaliczna
o 12-13 można było zacząć się zwijać

jestem w szoku że jesteście tacy uprzedzeni
wg was dziewczyny ten który handlował na stadionie na pewno sprzedawał narkotyki, podróbki i nie odprowadzał podatku
więc was oświęce - było tam dużo uczciwie pracujących ludzi

ani ja ani nikt z mojej rodziny nie handlował na stadionie więc na pewno nie jestem stronnicza

PS: na stadionie w polskich alejkach można było między innymi kupić taniej rajstopy Gatty, bieliznę polskich marek (takich jak Kinga i Konrad a one do najtańszych nie należą), płaszcze mniej znanych polskich szwalni, suknie wizytowe i wieczorowe (także małoznanych polskich szwalni)
dlaczego można było je kupić taniej? bo tam sprzedawca sprzedawał 5 razy więcej towaru niż sprzedawca z butiku dzięki czemu mógł sobie pozwolić na obniżenie marży


konto u.

12.03.10 18:43 Cytuj

Małgosiu...
Przeczytaj uważnie o czym pisze i o czym piszą inne osoby..
gdzie napisałam ,że na Stadionie nie pracowali uczciwi ludzie?
Wiem jak wyglada dzien pracy na stadionie ..czesc moich kolegów w latach 90-tych robiła tam interesy życia..jedni ciężko pracowali inny kręcili niezłe wałki .
Nie mam nic przeciwko ludziom uczciwie tam pracującym..wiem,ze są inne miejsce na handel przeznaczone specjalnie dla tych ludzi...z pewnoscią nie sa tak atrakcyjnie umiejscowione ale sa...
Nie jestem uprzedzona ja tego miejsca zwyczajnie nie znosiłam, wystraczyło przejechac okolica i popatrzec na ta piekną okoliczność i wytwór lat 90-tych ....
pozdrawiam , Aśka



Aby pisać na forum musisz się zalogować.