Czy kupic mieszkanie w Ząbkach k/ Warszawy ?
|
|
27.01.10 6:59 Cytuj Jeszcze się zastanawiamy nad zakupem mieszkania w Markach, Wołominie lub Radzyminie. Odpowiada nam strona wschodnia Warszawy i niskie ceny mieszkań. Tańsze niż w Warszawie. |
|
|
03.02.10 14:48 Cytuj
My kupilismy i jesteśmy zadowoleni a cena takze byla atrakcyjna. Polowa tego co w warszawie więc moglismy sobie pozwoloić na większe mieszkanie. |
|
|
03.02.10 15:40 Cytuj A tak z ciekawości, to po ile "chodzą" mieszkania w Ząbkach, że "połowa tego co w warszawie"? Bo ja kupiłem w marcu, czyli prawie rok temu i płaciłem jakieś 6100/metr. Nowy budynek, całkiem przyjemny, 3 minuty do tramwaju, 17 minut do Nowego Światu, 16 minut na Stare Miasto, a poza tym cisza i spokój. Jak ktoś lubi, to 1 minuta do Fabryki Trzciny... Tyle, że Praga nie wszystkim odpowiada, a legendy wciąż krążą. Może to i dobrze? |
|
|
06.02.10 1:26 Cytuj w zabkach mieszkania chodza po 3,900 do 5,100 wiec roznica duza, a legenda to prawda warszawa -praga straszna dzielnica nie polecam ,stara ,nie bezpieczna i nie ciekawa,!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
06.02.10 10:54 Cytuj Co Ty - Justyna ;w jednym wątku polecasz Ząbki, a w drugim kompletnie je dyskredytujesz?Chyba, że nie rozumiem co czytam. |
|
|
06.02.10 12:02 Cytuj Kolego ona pisze o starej pradze czyli tzw.Szmulkach.Ja tam chodziłem do szkoły.Jak jesteś przyjezdny to lepiej tam się nie pokazuj.Na Grochowie też dostaniesz po głowie jak cie miejscowi nie kojarzą.Taki tam panuje zwyczaj. |
|
|
06.02.10 12:04 Cytuj Ząbki są ciekawą alternatywą,ale w pobliżu stacji.10min Wileński,10min tramwaj i jesteś w centrum.Łącznie 20-25min.Autem jest to w szczycie niewykonalne. |
|
|
06.02.10 16:55 Cytuj
darku d pisalam ze jest duza roznica cen mieszkan warszawa a zabki. kupisz w zabkach duzo taniej mieszkanie niz w wawie za m2. rozumiesz?? |
|
|
06.02.10 18:31 Cytuj
Aż mi się nie chce pisać, ale jednak wtrącę swoje trzy grosze... Kupiłem na Pradze, właśnie na Szmulkach i jest taki spokój, że aż mnie to dziwi. Wracam często ostatnim tramwajem, czyli koło północy, wychodzę z psem, czasami w nocy, bo to szczeniak (malutki kundel, a nie jakiś amstaff) i jest na etapie nauki załatwiania się poza mieszkaniem, i jakoś nikt w życiu się na mnie krzywo nie popatrzył. Ale, jak zwykle zresztą, najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy tam nie mieszkają. Więc, nie pieprzcie moi mili, że na Pradze jest niebezpiecznie. Na pewno są miejsca mniej przyjemne, niż okolica Bazyliki, bo w blokowiskach jest być może trochę inaczej, ale nie na całych Szmulkach. |
|
|
06.02.10 23:04 Cytuj
Podobno na Pradze biją - tak mawiają ci którzy nigdy tam nie byli. A opinię usłyszeli od tych, którzy też na Pradze nie byli. No i dobra, niech tak będzie. |
Aby pisać na forum musisz się zalogować.
