grupa

Nasz Salon

Forum ogólnotematyczne dla mieszkańców wszystkich osiedli.

forum | zapisani do grupy

Developer PHU Partner Sp.J.

Lenka L. Odsłony: 7335

03.05.11 21:58 Cytuj

Oj przepraszam panów naczelnych pogromców błędów ortograficznych na forum mieszkaniowym...no "niie"* wiem, jak mogłam napisać dyslekcji zamiast dyslekSji, co za ogromny błąd... Od jutra obiecuję czytać do snu Słownik j. polskiego a w międzyczasie oglądać powtórki programów Pana prof. Miodka.

*autor: dołek n.


Robert M.

03.05.11 23:04 Cytuj

Radziłbym najpierw elementarz:-) Na prof. Miodka jeszcze przyjdzie pora. I proszę pamiętać o prof. Bralczyku. Bardzo sympatyczny facet.


dołek n.

03.05.11 23:36 Cytuj

Nie żyjemy w Niemczech żeby rzeczownik "słownik" pisać wielką literą.


Robert M.

04.05.11 0:04 Cytuj

Już się nie chciałem czepiać, że jest "Słownik", ale może to z szacunku do słownika?


ale o co c.

04.05.11 8:37 Cytuj

Lenka L. (03.05.11 21:58):
Oj przepraszam panów naczelnych pogromców błędów ortograficznych na forum mieszkaniowym...no "niie"* wiem, jak mogłam napisać dyslekcji zamiast dyslekSji, co za ogromny błąd... Od jutra obiecuję czytać do snu Słownik j. polskiego a w międzyczasie oglądać powtórki programów Pana prof. Miodka.

*autor: dołek n.
no to proszę informować o postępach, z przedmówcami ufundujemy nagrody za postępy :)


Robert M.

04.05.11 12:17 Cytuj

W pełni zgadzam się z 'przedpiszcą'.


ale o co c.

04.05.11 20:07 Cytuj

no i jak widać można zgodzić się w zgadzaniu w zgodnej zgodzie, z zgodnej zgody, zgodnych zgód, przy zgodnym wyniku zgody, zgodnych sobie osób

cyt. "zgoda buduje..." :D


Basia R.

11.06.11 14:06 Cytuj

Witam, kupiłam mieszkanie od Partnera w Mińsku i mieszkam już w nim ponad rok... Zdecydowanie odradzam zakup mieszkania od tej firmy. Usterki w mieszkaniu i całym bloku zaczęły wychodzić jakieś 3 miesiące po zamieszkaniu. A to są tylko niektóre z nich:
- Partner zamontował złe rynny, przez co przy większych deszczach woda nie mieści się w rynnach i leje się po ścianie frontowej.
-Spowodowało to pojawienie się grzyba w zdecydowanej większości mieszkań akurat na ścianie, po której spływała woda wylewająca się z rynien. Oczywiście interwencje nic nie dały, bo Partner uważa, że rynny spełniają wymogi i nie ma powodu ich wymieniać. A jak panowie przyszli naprawiać mi w mieszkaniu inne wady to "niechcący" nałożyli cienką warstwę tynku na pleśń na ścianie i teraz już nie widzą problemu, przecież żadnej pleśni nie ma w mieszkaniu. -Okna są fatalnie osadzone. Po roku tynk wykruszył się tuż przy ramie okna przez co przy większym wietrze czuć było jak wiatr wieje z dziur pomiędzy ramami okien a ścianą. W zasadzie tynk wykruszył się tak, że było widać piankę.
-Na balkonie po zimie wypadły fugi spomiędzy płytek i same płytki też trzymają się na słowo honoru.
To tylko niektóre usterki inie byłoby problemu, bo przecież usterki zdarzają się w każdym bloku. Chodzi o sam sposób załatwiania spraw przez Partnera. Kontakt jest idealny do momentu zapłaty za całe mieszkanie bo potem to jest już tylko próba kontaktu. P. Parol nawet jeśli odbierze telefon, to powie, że problemy zostaną rozwiązane i tak można czekać nawet kilka miesięcy (w między czasie przypominając się kilka razy). Jest kompletne olewanie klientów po sprzedaży mieszkania.
Jeśli ktoś zdecyduje się na zakup mieszkania to proszę jak najszybciej zawiązać wspólnotę i wybrać zarządcę, bo Partner zwołuje tajne posiedzenie, wybiera P. Wiącka na prezesa zarządu wspólnoty a potem sam wybiera zarządce, który odbiera budynek w imieniu wspólnoty od dewelopera. To jest ważne, ponieważ wybrany przez Partnera zarządca nie wpisuje w protokole odbioru wielu wad budynku, do których naprawy w ramach rękojmi może być trudno zmusić dewelopera.
Życzę miłego mieszkania w nowym lokalu i jak najmniej usterek.
Pzdr


Maciek S.

12.06.11 14:12 Cytuj

Jasne, to jest wyraźny (rażący) brak tolerancji, a także przejaw skrajnego rasizmu, nacjonalizmu, pedofilii, hydrauliki i filatelistyki...
Niestety, zaznaczam jeszcze raz podkreślając, niestety, jest tak jak piszą panowie (założyłem, może nieuprawnienie, że 'dołek n' to także mężczyzna), jak tak dalej pójdzieie to wrócimy do epoki pisma obrazkowego. Tak, pisanie z błędami, to wyraz braku szacunku do czytającego, nie ma to nic wspólnego z brakiem tolerancji, to zwykły brak kultury. Jeżeli, ktoś wie o swojej "przypadłości", może na wstępie przeprosić, czesto tak robię obcokrajowcy pisząc na polskich forach. Jeżeli nie wie, to znaczy, że jest, jak mówi Robert, nieukiem.



Aby pisać na forum musisz się zalogować.