bałagan vs sprzątanie.
|
|
14.07.10 7:58 Cytuj
Miałam ostatnio okazje porządkować strych, w związku z okazją zorganizowania wywozu śmieci wielkogabarytowych. Składowanie rupieci na strychu trwało 10 lat. nie przypuszczałam ile przez taki okres czasu człowiek potrafi nagromadzić rzeczy wedle zasady: "a nuż widelec się przyda" :) |
|
|
14.07.10 20:29 Cytuj
Jak zobaczyłem, że to Zosia Samosia, to byłem pewien, że będzie jakiś link do domoklika:-) Ale czytam i nic... Fakt, że stałem na przystanku i korzystałem z WiFi w telefonie, więc na telefonicznym ekranie nie było wszystkiego tak od razu widać. Jednak trochę przesunąłem stronę i jest:-) Heureka! Jest link:-) |
|
|
15.07.10 17:26 Cytuj Kucharz z kotem. |
|
|
15.07.10 19:34 Cytuj Kliknąłem jeszcze raz w ten link i obejrzałem dokładniej mieszkanie, jednak nie wiem, dlaczego z kotem:-) Niby jest kto narysowany na ścianie, więc może o tego kota Ci chodziło?:-) |
|
|
15.07.10 21:54 Cytuj W kuchni na półce stoi whiskas a na podłodze miseczki. W takim bałaganie ciężko to zauważyć. |
|
|
15.07.10 22:20 Cytuj Racja:-) Klatkę do przewozu zwierząt widziałem, ale Whiskasów już nie:-) Są takie gry, gdzie trzeba w krótkim czasie odnaleźć jakieś tam przedmioty. To mieszkanie idealnie się nadaje do tego:-) |
|
|
20.07.10 15:39 Cytuj
Czyli, że jednak bajzel, a do tego sakramencki :) pozostawiając na boku dochodzenie, na temat kotów. Sprzątacie na tyle systematycznie, żeby nie dopuszczać do takiego stanu, czy zdarza wam się również czasem nieco zaniedbać obowiązki domowe ? |
|
|
20.07.10 17:42 Cytuj
Ja staram się "sprzątać" przez niebałaganienie, to jest dla mnie prostsze. Jak przesadzę to musze wzywać specjalistów. (Na biurku mam jednak jak Ci na fotach, ale panuję nad tym) |
Aby pisać na forum musisz się zalogować.
