grupa

Nasz Salon

Forum ogólnotematyczne dla mieszkańców wszystkich osiedli.

forum | zapisani do grupy

rozrywka w domu

Robert M. Odsłony: 1782

07.08.10 22:48 Cytuj

No proszę, i to jest właściwe podejście:-)

A na poważnie, to nie lubię, jak kobieta sprząta. Jeszcze jakieś tam starcie kurzu, to może być, ale żeby coś więcej? Pewnie, że wygodnie jest, jak ktoś za nas posprząta, ale staram się nie dopuszczać do sytuacji, w których moja kobieta sprząta. Czasami nawet są o to małe sprzeczki:-) Gorsze są sytuacje, w których biorę się za sprzątanie, chociaż mi się nie chce, ale chcę posprzątać, zanim Ona to zrobi:-) Np. jutro rano:-/ Wrócę z nocnego dyżuru i co? Czeka na mnie domowa fucha:-) Generalnie jednak nie narzekam.


Maciek S.

08.08.10 4:55 Cytuj

No, normalny skarb z tego naszego Roberta. :))) Ale słusznie prawisz, gonienie kobity do sprzątania, to jakiś obciach. A co mi, z dupy, rączki wyrosły? Niech robi co lubi. Jakoś się to wszystko najwyżej, wspólnymi siłami ogarnie, i szybciej i raźniej. Powiem szczerze, ze nie lubię tylko wycierać do "ładnego" powierzchni płaskich (nie wychodzi mi to jakoś).


Robert M.

08.08.10 5:47 Cytuj

Moją to ja muszę wręcz odganiać, a właśnie z Nią rozmawiałem i już wiem, że została mi tylko kuchnia do sprzątnięcia, bo reszta już posprzątana:-) Nie powiem, żebym się zmartwił, ale przecież posprzątałbym wszystko.
W takim razie szybko ogarnę kuchnię i zabiorę się za gotowanie, bo u nas, to ja rządzę w kuchni:-) Zresztą lubię gotować i chętnie zostałbym kogutem domowym:-)



Aby pisać na forum musisz się zalogować.