grupa

Nasz Salon

Forum ogólnotematyczne dla mieszkańców wszystkich osiedli.

forum | zapisani do grupy

bałagan vs sprzątanie.

Zosia S. Odsłony: 847

14.07.10 7:58 Cytuj

Miałam ostatnio okazje porządkować strych, w związku z okazją zorganizowania wywozu śmieci wielkogabarytowych. Składowanie rupieci na strychu trwało 10 lat. nie przypuszczałam ile przez taki okres czasu człowiek potrafi nagromadzić rzeczy wedle zasady: "a nuż widelec się przyda" :)

macie tendencje do takiego składowania "potrzebnych rzeczy" na balkonach, strychach, w piwnicach ?

Łączy się to nieco z tematem sprzątania: Jak często sprzątacie w mieszkaniach ? Raz w tygodniu - częściej, rzadziej ? Ja nie jestem fanka porządkowania, ale na dłuższą metę bałagan mnie wkurza. Zazwyczaj ogarniam mieszkanie wtedy kiedy stan obecny zaczyna mnie irytować, niestety najczęściej jest to słomiany zapał i porządki są prowizoryczne - tzw uprzątnięcie "rynku" :) Po kilku takich akcjach konieczne jest generalne sprzątanie. Znalazłam nawet u nas mieszkanie: http://goo.gl/mxhG gdzie ktoś stosuje podobną technikę, tyle tylko, że nie wyrobił się z porządkami przed przyjściem fotografa :D

kolejne generalne porządki przed świętami BN :)


Robert M.

14.07.10 20:29 Cytuj

Jak zobaczyłem, że to Zosia Samosia, to byłem pewien, że będzie jakiś link do domoklika:-) Ale czytam i nic... Fakt, że stałem na przystanku i korzystałem z WiFi w telefonie, więc na telefonicznym ekranie nie było wszystkiego tak od razu widać. Jednak trochę przesunąłem stronę i jest:-) Heureka! Jest link:-)

A mieszkanie strasznie dziwne, jak dla mnie. Sypialnia klaustrofobiczna, dziwna łazienka, no i dwie kuchenki w kuchni:-) Jakiś chyba kucharz musi tam mieszkać;-)
No i ten bajzel sakramencki!


Majka O.

15.07.10 17:26 Cytuj

Kucharz z kotem.


Robert M.

15.07.10 19:34 Cytuj

Kliknąłem jeszcze raz w ten link i obejrzałem dokładniej mieszkanie, jednak nie wiem, dlaczego z kotem:-) Niby jest kto narysowany na ścianie, więc może o tego kota Ci chodziło?:-)


Majka O.

15.07.10 21:54 Cytuj

W kuchni na półce stoi whiskas a na podłodze miseczki. W takim bałaganie ciężko to zauważyć.


Robert M.

15.07.10 22:20 Cytuj

Racja:-) Klatkę do przewozu zwierząt widziałem, ale Whiskasów już nie:-) Są takie gry, gdzie trzeba w krótkim czasie odnaleźć jakieś tam przedmioty. To mieszkanie idealnie się nadaje do tego:-)


Zosia S.

20.07.10 15:39 Cytuj

Czyli, że jednak bajzel, a do tego sakramencki :) pozostawiając na boku dochodzenie, na temat kotów. Sprzątacie na tyle systematycznie, żeby nie dopuszczać do takiego stanu, czy zdarza wam się również czasem nieco zaniedbać obowiązki domowe ?

nie wiem jak Wy, ja tam za sprzątaniem nie przepadam ale w takim mieszkaniu nie wytrzymała bym długo. A jak przyszło by mi pracować na tak zagraconych biurkach to najprawdopodobniej wyszła bym z siebie i stanęła obok. Obłęd!


Maciek S.

20.07.10 17:42 Cytuj

Ja staram się "sprzątać" przez niebałaganienie, to jest dla mnie prostsze. Jak przesadzę to musze wzywać specjalistów. (Na biurku mam jednak jak Ci na fotach, ale panuję nad tym)

Mniejsza z tym, kto co ma w domu, ale jaki był cel tych fotografii? Materiał na demotywatory?



Aby pisać na forum musisz się zalogować.