grupa

Nasz Salon

Forum ogólnotematyczne dla mieszkańców wszystkich osiedli.

forum | zapisani do grupy

Dobry zawód/ perspektywiczny - pilot / steward/ stewardesa

Ciek B. Odsłony: 1609

25.01.10 19:07 Cytuj

Myślę ,że to jestr zawód dobry dla młodzieży z pasją. Można zwiedzić kawałek swiata i do tego mieć w kieszeni pare groszy. Szybko trzeba podejmowac decyzję , oby nie było awarii w górze.


Dariusz Ł.

26.01.10 9:51 Cytuj

hmmm, pilot to dobry zawód, ale steward/stewardessa to nie bardzo. Kiedyś tak. Nie teraz. To ciezka praca z wcale nie duze pieniądze


Jan K.

18.03.10 5:06 Cytuj

Patrz klasa dla stewardes w Łodzi..

http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7670853,Szkola_stewardes_w_Lodzi__Odlotowy_pomysl_XLI_LO.html


Małgośka M.

19.03.10 9:30 Cytuj

to cytat z pewnego ciekawego wpisu w necie

"Praca stewardessy ma także wiele wad. Po pierwsze, może rozbijać życie prywatne. Należy pamiętać, że loty odbywają się 365 dni w roku i zawsze ktoś musi je obsłużyć, dlatego czasem stewardessa musi rezygnować z wigilijnej kolacji, szampańskiego sylwestra czy chociaż weekendu z rodziną. Jest to więc raczej praca dla ludzi młodych, nie posiadających jeszcze własnych rodzin i dyspozycyjnych czasowo, ale oczywiście osoby "nieco starsze" też wykonują ten zawód.
(...)
Jednak na skutek nieregularnej pracy, lotów nocnych (a zdarza się czasem kilka lotów nocnych pod rząd) czy zmian stref czasowych, organizm jest biologicznie rozregulowany. Oprócz tego, stewardessa jest ciągle "na nogach", co bywa męczące. Jest także wystawiona na działanie promieniowania kosmicznego - jeden dłuższy lot to dawka równa 2 prześwietleniom RTG, dlatego stewardessy (jak również piloci) są bardziej narażeni na choroby nowotworowe. Trzeba także stawić czoła specyficznym warunkom panującym na pokładzie - powietrze z klimatyzacji w samolocie wysusza skórę.

Praca stewardessy wymaga także dużej samokontroli, opanowania i odporności psychicznej. Stewardessa "narażona" jest na ciągły kontakt z pasażerami. Często musi spełniać ich nawet najdziwniejsze zachcianki lub też odmawiać ich spełnienia (np. kiedy w czasie startu ktoś nie chce złożyć stolika lub wyłączyć telefonu komórkowego, albo kiedy pasażer "w stanie wskazującym" żąda więcej alkoholu). Kiedy samolot jest opóźniony, to właśnie na stewardessach wyładowują złość pasażerowie. Często mają oni do personelu kabinowego pretensje o coś, czemu ten personel nie jest winien (np. że półki na bagaż w samolocie są za małe - zdarzają się i takie skargi). Jednak stewardessa musi zawsze być uśmiechnięta i miła, zawsze do dyspozycji pasażera.
Dodatkowo, stewardessa w sytuacjach awaryjnych musi być zawsze spokojna i opanowana, dając tym samym przykład pasażerom. Do jej obowiązków należy także uspokajanie pasażerów odczuwających obawy przed lotem."

autor/ka nie wspominała jeszcze o bólach stawów które odczuwa obsługa powietrzna po kilku latach pracy " w przestworzach"

także takie podróżowanie po świecie przypłaca się bardzo często zdrowiem
nie zastanawiało was nigdy dlaczego nie ma starszych stewardess (nie przeszkadzało by mi że pomaga mi zadbana 50latka)? bo są zbyt zmęczone lub schorowane by móc wykonywać ten zawód przez dłużej niż 20 lat


Robert M.

19.03.10 9:48 Cytuj

Nie ma starszych stewardess? A w LOT'cie, to niby kto lata? Przynajmniej jak leciałem pierwszy raz i był to LOT, to na pokładzie grasowały wytapirowane stare klempy, które obrażone były na wszystkich, że w ogóle muszą tam być. Nie wspomnę o miernej znajomości angielskiego i poziomie obsługi oraz odnoszeniu się do pasażerów, szczególnie przed lądowaniem na JFK. Ludzie bez amerykańskich paszportów muszą wypełniać specjalne druki. Nie dość, że nie było wystarczającej ilości tych druków w samolocie, to jeszcze jak się ktoś pomylił, to te babsztyle na niego fukały. Szczególnie w pamięci mi zapadł facet, wystraszony, który nie wiedział, jak to wypełnić, i jeszcze źle wypełnił. Poprosił o następny druk, a babsztyl z ryjem do niego, że nie ma więcej, że mógł się nie mylić, i że sobie może pobrać i wypełnić taki druk na lotnisku.
Żarcie wstrętne, obsługa niemiła wręcz, a stewardessy pojawiały się tylko wtedy, gdy zbierały śmieci od pasażerów.
To był mój pierwszy i ostatni raz LOT'em.


Pawel Z.

19.03.10 9:51 Cytuj

wiele razy widzialem osoby okolo 50 na pokladzie, wiec bez przesady z tym zmeczeniem

jezeli jest wiecej osob mlodych to raczej naturalne, wraz z doswiadczeniem przechodzi sie do innego typu pracy, np organizacja, administracja itp.

czy inne zawody nie maja wplywu na zdrowie? moj wzrok pogarsza sie od kompa bo siedze w biurze... stawy tez narazone bo lubie pisac na lapie a nie na klawiaturze z podkladka

jest jakas praca gdzie organizm sie nie niszczy?

wiec bez przesady, ja uwazam ze to ciekawa praca..przynajmniej caly czas cos innego i na nude nie mozna narzekac ladujac w kolejnym porcie

Treść edytowana 1 raz (ostatnio 19.03.10 9:53 przez Pawel Z.).


Robert M.

19.03.10 10:05 Cytuj

Ja też siedzę przy kompie, a dokładnie przy czterech, do tego 60 calowe plazmy na ścianach, pomieszczenie bez naturalnego światła, klimatyzacja, która cholernie wysusza skórę. Też się wyniszczam, więc nie rozczulajmy się nad pracą stewardess.
A teraz kładę się spać, bo niedawno wróciłem z pracy, po 12 godzinnym dyżurze.


Pawel Z.

19.03.10 16:37 Cytuj

Robert, ja wyzej maila nie odebralem jako "rozczulanie sie".

Wedlug mnie autor mial na mysli ze nie chce pracowac w zawodzie stewardessy/stewarda bo jest tak bardzo szkodliwy dla zdrowia.

Dlatego chcialbym zeby ktos mi pokazal zawod, ktory nie jest szkodliwy dla zdrowia :)


Robert M.

19.03.10 16:44 Cytuj

Jest kilka takich zawodów, a podam tylko jeden: żul. Jedynie co sobie niszczy, to wątroba i płuca:-) A ja oprócz płuc jeszcze wzrok, kręgosłup i mnóstwo nerwów.


Piotr K.

20.03.10 10:43 Cytuj

żul to nie zawód tylko sposób nażycie



Aby pisać na forum musisz się zalogować.